Znajdujesz się: Strona główna arrow Straż pożarna arrow  Bogu na chwałę - ludziom na pożytek
 Bogu na chwałę - ludziom na pożytek Drukuj Email
Straż Pożarna

Wywiad z Henrykiem Waindokiem- VII 2000 r.

Wszystkie osiągnięcia i sukcesy jakie odnieśli nasi strażacy z Dobrzenia Małego były możliwe tyko i wyłącznie dzięki ich ogromnej pracy. Przypomnę, że cały obiekt straży w większości został wzniesiony rękami tych ludzi, ogrom prac wykonali także przy budowie boiska. Tym chłopakom nie można było odmówić ambicji i woli pracy. Zawsze przyświecała nam idea, by pozostawić po sobie coś, co będzie służyło nam wszystkim. Nasze największe sukcesu w zawodach sportowo-pożarniczych to: siedmiokrotne mistrzostwo województwa, dwukrotne mistrzostwo w zawodach strefowych, w zawodach krajowych II, III i XIV miejsce. Na arenie międzynarodowej na olimpiadach pożarniczych w 1989r. w Warszawie i w 1993 w Berlinie- złote medale, w 1997r. w Danii- medal srebrny. W mistrzostwach Dolnej Austrii spośród drużyn zagranicznych zajęliśmy I miejsce. Jednak mimo znaczących sukcesywnie zdobyliśmy jeszcze mistrzostwa Polski, chociaż w krajowych eliminacjach do zawodów międzynarodowych, kilkakrotnie wygrywaliśmy ze wszystkimi.

straz1W tegorocznych gminnych zawodach pożarniczych zespoły dziewczęce i chłopięce, seniorzy i oldboje zgarnęli puchary , deklasując rywali. To już 27 zwycięstwo seniorów z Dobrzenia Małego w gminnych zawodach. Zawsze podkreślam, że największą radość sprawi mi wydeptana trawę na boisku, Nie trzeba nikogo przekonywać, że tylko poprzez trening można sięgać po laury zwycięstwa. Jeżeli chcemy być liczącą się drużyną w kraju, to każdy element regulaminu zawodów musi być wykonany szybko i bezbłędnie. Perfekcję osiąga się tylko poprzez częsty kontakt z grupą i sprzętem w dobrej koleżeńskiej atmosferze. Każdy z zawodników zdaje sobie sprawę, że jego parosekundowe straty niweczą wieloletnie przygotowania całej drużyny. Sprawność fizyczna i psychiczna, a przy tym umiejętność znalezienia się w ekstremalnie trudnych warunkach są nieodzowne w prawdziwej akcji gaśniczej.

Mój dziadek i ojciec byli krawcami, pełnili także funkcje w OSP w Dobrzeniu Małym. Obciążony więc zostałem rodzinną tradycją w obu tych dziedzinach. Dziadek był przez pewien czas szefem tutejszej straży. Ojciec do pożaru jeździł jeszcze starą sikawką ręczną. Po wojnie pełnił funkcję skarbnika. Mnie w roku 1961 koledzy namówili na ćwiczenia strażackie i od tego czasu związany jestem z bracią strażacką.

Henryk Waindok od 1968 roku nieprzerwanie pełni funkcję Gminnego Komendanta Straży Pożarnej. Odznaczony wieloma medalami m.in. „Złotym Znakiem Związku OSP”

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
Admin Konrad K.